Policjanci podjęli interwencję w związku z zgłoszeniem o zniszczeniu mienia przy stacji kolejowej w Lubominie. Świadek, który był świadkiem zdarzenia, dostarczył szczegółowy opis sprawcy, co umożliwiło policji szybkie ustalenie jego tożsamości. Prokurator zatwierdził akt oskarżenia, który trafił do sądu.
Zgłoszenie o niszczeniu mienia miało miejsce w kwietniu br. Sprawca uszkodził ogrodzenie oraz kosz na odpady, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Po chwili policjanci odnaleźli mężczyznę pasującego do opisu świadka, który podczas rozmowy przyznał się do zniszczenia mienia. Badanie trzeźwości wykazało, że miał on blisko 2,3 promila alkoholu w organizmie.
W trakcie śledztwa ustalono, że 31-latek spowodował straty na kwotę 5000 zł, kopiąc w elementy ogrodzenia oraz kosz na odpady. Na początku października postawiono mu zarzut zniszczenia mienia, do którego częściowo się przyznał, tłumacząc, że kopnął w kosz na odpady z powodu frustracji po rozmowie telefonicznej z partnerką. Akt oskarżenia, przygotowany przez policjantów, został już zaakceptowany przez prokuratora. Za popełnione przestępstwo 31-latkowi grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

